autor: Beata Rożek 

Partnerski okrągły stół, czyli słów kilka o terapii par 

Terapia pary to temat, który pojawia się gdy istnieją trudności i problemy w związku, a podejmowane przez partnerów działania zawodzą i nie przynoszą skutecznych rozwiązań. Jest frustracja, żal, pretensje, zranienia, myśli o rozstaniu i zakończeniu relacji. Szukanie wsparcia psychologicznego wydaje się wówczas jak najbardziej naturalnym odruchem, ale nie zawsze jest to motywem przewodnim. Często bywa próbą przerzucenia na zewnątrz odpowiedzialności za los związku, zaangażowania kogoś innego w podjęcie decyzji o trwaniu lub zerwaniu relacji. Bywa też to działanie traktowane jako usprawiedliwienie własnej niechęci do zmiany nawyków czy przyzwyczajeń, które już nie przynoszą efektywnych rozwiązań problemów w związku.

Zajmując się pomocą psychologiczną wielokrotnie spotykam się z osobami, które pokładają z jednej strony ogromne nadzieje w podjęciu terapii pary, a z drugiej strony podważają w ogóle sens tego typu działania. Dla mnie pytanie czy podejmować pracę terapeutyczną nad związkiem przypomina pytanie czy podejmować leczenie chorego zęba. Dlaczego nikt nie ma wątpliwości, że gdy pojawia się schorzenie somatyczne należy udać się do specjalisty i podjąć niezwłocznie zleconą terapię, żeby nie zaognić schorzenia. Dlaczego gdy choruje związek mamy wątpliwości, czy szukać lekarza, który pomoże zdiagnozować schorzenie i zaleci odpowiednią terapię. Często tematem przewodnim w obszarze zdrowia jest profilaktyka i główne hasło, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Czemu nie odnosi się to do zdrowia psychicznego i kondycji psychologicznej pary w związku?

Uśmiechnięta chemia

Początek związku to cudowna chemia i koncentracja na podobieństwach partnera. Dzięki temu różnice, wady i inne negatywne aspekty pozostają w cieniu relacji, są pomijane, ignorowane, deprecjonowane. Tak wygląda naturalny początek każdej relacji. Wiąże się z potrzebą bliskości, chęcią nawiązania i kształtowania relacji, której sprzyjają również procesy biologiczne organizmu. Ale wszystko to właśnie proces, który ulega stałym zmianom i wymaga stałej pracy w celu dostosowania się do zmieniających się okoliczności, poczynając od zmieniającej się biologii poprzez nasze humory, nastroje oraz sytuacje życiowe i zmieniające się role życiowe. Wszystko to wymaga zmiany nawyków, przyzwyczajeń nie tylko własnych, ale też wspólnych wobec siebie nawzajem. Ciągłej uważności, pracy i wypracowywania nowych wspólnych zasad i sposobów funkcjonowania w relacji.

To co najbardziej stałe, to zmiana

Nie można dziecka zatrzymać w rozwoju na etapie milusińskiego bobasa, tak i związku na nie da się utrzymać na etapie miłosnego zauroczenia. Wszystko się zmienia i każda zmiana niesie ze sobą zarówno pozytywne, jak i negatywne aspekty. Zmiana sytuacji wymaga wypracowania innego sposobu funkcjonowania i to jest trudne, bo stare sprawdzone jak wygodne kapcie sposoby nie działają. To etap gdy zza tych wszystkich cudownych uroczych i wspaniałych cech partnera zaczynają przezierać różnice, wady, niedociągnięcia. Życie domaga się uwagi, aktywności, świat wymaga od nas zaangażowania i obecności, związek staje się tylko jedną z wielu spraw wymagających uwagi. Czasem partner nie dorasta do naszych oczekiwań, czasem my nie jesteśmy w stanie sprostać oczekiwaniom partnera. Pojawiają się żal, uraza, pretensje, ból, trudności z komunikacją, które często powodują, że sytuacje rozgrywają się w głowie, a w życiu są kłótnie, piętrzące się problemy i błędne koło wzajemnych pretensji i niespełnionych oczekiwań, które już trudno zatrzymać.

Terapia to nie arena ani ring

Myśl o terapii pojawia się najczęściej jako alternatywa dla rozstania i zakończenia związku, a szkoda, bo gdy sytuacja nie staje na ostrzu noża praca nad relacją nie jest obciążona tak dużą presją, napięciem i oczekiwaniami. Nie staje się polem do walki, udowadniania rzeczy zawinionych i niezawinionych, czasem pokazywania złożonych ofiar czy zadanych ran. Terapia nie działa przeciwko komuś, nie opowiada się za kimś, unika oceniania w kategoriach dobre, złe. Terapia to miejsce i czas gdzie przyglądamy się temu, co zadziało się w relacji, szukamy źródeł trudności i problemów, możliwości rozwiązań korzystnych dla każdej ze stron i obojga partnerów razem.Terapia daje wiedzę i możliwości wypracowania nowej jakości w związku, żeby uniknąć starych błędów i nauczyć się nowych rozwiązań, realizacji zadań życiowych, sposobów komunikacji i osiągania wspólnie satysfakcji. Terapia pozwala też przyjrzeć się samemu sobie, jak funkcjonuję w relacji z drugą osobą, jakie mam cele i sposoby kształtowania związku, co chciałbym osiągnąć będąc w związku.

A jeśli terapia „nie zadziała”

Czasem emocje, uczucia i ogólnie relacja doszła do punktu, gdzie praca terapeutyczna nie przynosi oczekiwanych efektów i partnerzy dochodzą do wniosku, że czas podjąć decyzje o rozstaniu. I tu również jest ogromne pole do pracy terapeutycznej, bo rozstać się dobrze i z klasą to ogromna sztuka. I nie tylko wtedy, gdy są dzieci i dla dzieci, bo to wydaje się zawsze jednoznaczne i oczywiste i na ogół nie jest polem do dyskusji choć w praktyce jest trudne i budzi zastrzeżenia.

Bardzo ważne dla partnerów jest wyjść z relacji bez bagażu negatywnych emocji skoncentrowanych wokół trudnych przeżyć, wzajemnych pretensji i zranień, które utrudniają lub czasem wręcz uniemożliwiają nawiązanie kolejnej pozytywnej i satysfakcjonującej relacji. Istotne jest zauważyć i podziękować sobie wzajemnie za to co było dobre bo przecież i dobre kiedyś było. Trudne, ale nie mniej ważne jest wziąć z terapii wiedzę o tym, co ja wnoszę do relacji i co z niej zabieram. Kształcące na przyszłość jest poznać swój potencjał, pragnienia i potrzeby z którymi idę szukać swojej kolejnej drogi w życiu.

Terapia pary inwestycją we własną przyszłość

Bez względu na oczekiwania i efekty warto zainwestować czas i energię w udział w terapii par, bo kryzys jest naturalnym elementem każdej relacji i od nas zależy czy będzie tylko punktem do przejścia na drodze, porażką, wygraną, etapem rozwoju, nauką na przyszłość lub punktem zwrotnym. To my wartościujemy to, co nas w życiu spotyka i od nas zależy jaki efekt zdarzeń będzie w przyszłości. Wiedza, którą otrzymamy w czasie terapii na temat nas samych i naszej relacji do inwestycja w przyszłość, element szeroko rozumianej profilaktyki zdrowia psychicznego i poczucia satysfakcji z życia. Żeby dowiedzieć się więcej zapraszam do wspólnej pracy.